Bardzo wiele osób mieszkających w Polsce, jest zatrudnionych na stanowisku, zmuszającym ich do nieustannego przebywania za kółkiem pojazdu. Nie istotne czy jesteśmy akwizytorem czy może zaopatrzeniowcem, w takich kwestiach przeważnie otrzymujemy samochód firmowy. Czasami jednak, zwłaszcza jeśli jesteśmy debiutującymi pracownikami, nie mamy do dyspozycji firmowego pojazdu i musimy dysponować własnym. W takiej sytuacji należy zorientować się, jak prawidłowo rozliczać wydatki z szefem. Potrzebne będą tutaj kilometrówka i troszkę dobrej woli.

dokumenty

Autor: Sean MacEntee
Źródło: http://www.flickr.com
W zależności od tego, dla kogo przyjdzie nam pracować, możemy mieć duże lub mniejsze problemy z odzyskaniem wydatków. Dlatego tez trzeba już na samym początku, kiedy tylko zostanie zawarta decyzja o eksploatowaniu naszego auta do celów służbowych, określić ogólne reguły. Jeżeli nasz pracodawca nie chce, żebyśmy narażali go na nieprawdziwe koszty, możemy uzgodnić z nim, że będziemy rejestrować każdy pojedynczy przebyty kilometr. Pamiętajmy także, aby w czasie trasy zaznaczać jezdnie niekomfortowe, polne, mające sporo dziur – jak działa kilometrówka. Bowiem nie tylko koszty benzyny są tutaj ważne, ale także samo zużycie pojazdu. Jeśli będziemy notorycznie zmuszeni do przemieszczania się po drogach uszkadzających nasz samochód, należy uzgodnić z szefem zwrot dodatkowych kosztów.

Z kolei konkretną kwotę, która nasz pracodawca musi nam oddać za benzynę, niezwykle łatwo obliczyć. Jednak potrzebna nam do tego będzie kilometrówka – specjalny kalkulator, który po uwzględnieniu kilku czynników, określa autentyczny koszt danej drogi. Tego typu urządzenie znajdziemy bez problemu w internecie. Wersja najprostsza, wystarczająca w większości przypadków, będzie bezpłatna. Wystarczy do takiego kalkulatora wpisać typ silnika jakie ma nasze auto, ilość przebytych kilometrów, oraz odpowiednio, stawkę za kilometr, lub kwotę za litr paliwa – w zależności od tego, jaką metodą jesteśmy rozliczani. Następnie musimy nacisnąć guzik „oblicz” i kilometrówka pokaże należną nam kwotę, czarno na białym.

samochód

Autor: Nacho
Źródło: http://www.flickr.com
Jeśli jesteśmy zmuszeni, z różnych przyczyn, do eksploatowania swojego osobistego auta do celów zawodowych, najlepiej na początku określić warunki tego stanu rzeczy z naszym pracodawcą. Dodatkowo potrzebne będzie kilometrówka, do wyliczania należnej nam kwoty zwrotu. Jeżeli podejdziemy do tematu z głowa, zarówno my jak i nasz szef będziemy ukontentowani ze współpracy.