Oszczędzanie – rzecz bardzo istotna. Jednak, nie zawsze ta forma szanowania oszczędności się opłaca. Można rzecz jasna zaoszczędzić na jedzeniu, na środkach chemicznych, na biletach czy paliwie jeżdżąc do pracy rowerem, nie wolno jednakowoż w tej dziedzinie przekroczyć kilku granic, kilka dziedzin, gdzie oszczędzanie zamiast się opłacać sprawi nam kłopoty. O jakich dziedzinach mowa?

oszczędzanie pieniędzy

Autor: 401(K) 2012
Źródło: http://www.flickr.com

Przede wszystkim nie oszczędzajmy na swojej edukacji. Może brzmi to niejasno, ale postaram się objaśnić to zagadnienie. Weźmy na przykład któreś z naszych zainteresowań, pasję, jaką pragniemy rozwijać. Wierzymy, czujemy podświadomie, że to jest nasze przeznaczenie, jakie nie dość, że może nam pozwolić godnie żyć, to oferuje coś ważniejszego: spełnienie z tego, co się robi. Lecz jak wszyscy wiemy, pasja to niemały koszt, więc gdy pojawia się kwestia nabycia nowej książki czy szkolenia, szybko przeliczamy, ile nas to wyniesie i… często rezygnujemy. A to błąd, na pasji, naszym zawodowym spełnieniu nie możemy oszczędzać. Inwestycja w siebie, to najlepszy prognostyk na przyszłość.

Nie możemy także rezygnować z ubezpieczeń. Wiele osób to bagatelizuje, twierdząc, że przecież nic się nie stanie, iż nie warto myśleć o przyszłości, że przecież nawet jak coś się wydarzy, to jakoś będzie. A później zjawia się niespodziewanie nieszczęście (wypadek, czynnik losowy, powódź) i… jest płacz i niedowierzanie. Pamiętajmy, iż ubezpieczenie jest naszą gwarancją na przyszłość. Ubezpieczenie majątku , zdrowotne czy turystyczne czy inne dostępne choćby w markecie ubezpieczeń, to polisa, którą powinniśmy posiadać.

No i przede wszystkim nie powinniśmy oszczędzać na naszych pociechach. Dzieci mają głowy pełne pomysłów, mają w sobie euforię i pasję, którą powinniśmy umożliwić im ją rozwijać. Jeśli widzimy, że nasze dziecko coś angażuje nie odmawiajmy mu możliwości poszerzania nowej wiedzy. Chce książkę czy grę, jaka rozwija wyobraźnię? Kupmy! Marzy, żeby pojechać w jakieś miejsce? Zabierzmy go tam! Oczywiście, nie mówimy tu o kaprysach, tylko o racjonalnym gospodarowaniu dziecięcym entuzjazmem, takie coś bowiem może przerodzić się w najprawdziwszą pasję życiową naszego dziecka.

Pewnie wszyscy trochę oszczędzamy, to przecież normalne. Na brak oszczędzania mogą sobie pozwolić chyba jedynie bogacze. Jednocześnie, warto szanować pieniądze na rzeczach mało istotnych, codziennego użytku, a z drugiej strony nie oszczędzać na naprawdę ważnych sprawach, które mogą przynieść sensowne efekty w przyszłości.