Porady prawne zagościły w sieci i stały się popularne. Okazuje się, że wcale nie jesteśmy zmuszeni korzystać z takich miejsc, jak kancelaria prawna, żeby dostać radę nawet na arcytrudny przypadek sądowy. Na dodatek internetowe porady prawne kosztują mniej od stacjonarnych kancelarii prawniczych, zapewniając taką samą jakość usług. Przed erą internetu, jeżeli ktoś nie mógł sobie pozwolić na wynajęcie prawnika, konieczne było szukanie ratunku w miejscach takich jak placówki porad dla studentów i biuro deputowanego. A jak wiadomo nie każdy ma okazję (na przykład zamieszkując w dużej odległości od miasta), by zwracać się do takich miejsc.

Dobrze jest też zajrzeć na jeden z mnogości dostępnych wortali prawniczych, jakie można znaleźć na polskim rynku sieciowych porad prawnych [G-L]. Niektóre z nich wymagają pewnych opłat, reszta oferuje bezpłatną pomoc. W Internecie można spotkać serwisy dedykowane wąskiemu tematowi usług, czyli np. obszarom prawo rodzinne albo prawo administracyjne, jak i też istnieją uniwersalne biura prawne online. Znakomita część witryn z poradami internetowymi oddaje użytkownikom do dyspozycji obszerne bazy aktów sądowych oraz minionych spraw, co pozwoli,by na własną rękę odszukać odpowiedź na prawną zagadkę. Oszczędzi to czas i pieniądze. Zwykle można to zrobić przez wyszukiwarkę, wpisując określony problem i dziedzinę sprawy (np. prawo rodzinne)

Przydatnym rozwiązaniem dla każdego, kto oczekuje bezwłocznej rady prawnej, wydaje się skorzystanie z dużej liczby dostępnych sieciowych forów tematycznych czy innych serwisów www. Na takich stronach osoby z całej Polski dzielą się swoimi doświadczeniami z danego typu kwestii jurysdykcyjnych. Możemy zadać pytanie, licząc na przydatną radę któregoś z obeznanych lub wykształconych w zawodzie internautów. Przed zadaniem pytania proponuję poprzeglądać starsze posty, gdyż być może w nich odnajdziemy właściwe rozwiązania i mądre firma (zobacz kanały sprzedaży) prawne.

WWW to wspaniała technologia. Nie trzeba nawet wychodzić z domu, by pokonać najtrudniejsze sprawy. I to za mniejsze pieniądze, niż u radcy prawnego, albo całkowicie za darmo!