Poręczając komuś kredyt rzadko bierzemy pod uwagę konsekwencje swojej decyzji. Jesteśmy pewni, iż kredytobiorca sam będzie spłacać swoje zadłużenie, a nasze poręczenie to tylko formalność. Dramat następuje zwykle później, kiedy to od nas bank żąda zwrotu należności. Sprawdźmy jakiego rodzaju przysługują nam w takim momencie prawa.

finanse

Autor: Butz.2013
Źródło: http://www.flickr.com
Gdy kredytobiorca kończy regulować należność firma (polecamy https://www.forsel.pl/wroclaw/leasing) wzywa żeby zapłacił żyrant. Musimy pamiętać, że nie jest to jednoznaczne z uznaniem przez firmy (polecamy https://www.forsel.pl/wroclaw/kredyty-pozyczki) kredytobiorcy za niewypłacalnego. Bank liczy, że poręczyciel zapłaci kredyt dobrowolnie, oszczędzając jednocześnie bankowi niezbędność rozpoczęcia postępowania windykacyjnego. My, czyli żyranci mamy prawo żądać od kredytobiorcy zwrotu wszelkich poniesionych przez nas zobowiązań finansowych. Możemy to jednakże wykonać dopiero, jak rzeczywiście je poniesiemy. Jeśli spłaciliśmy pewną część zadłużenia, to aktualnie możemy domagać się zwrotu jedynie takiej części. W sytuacji, jak egzekucja poniesionych przez nas opłat okaże się niemożliwa z powodu niewypłacalności kredytobiorcy, pamiętajmy, iż nakaz zapłaty jest ważny przez 10 lat w ciągu których możemy w każdej chwili ponowić egzekucję: czytaj o zarzutach od nakazu zapłaty.

Jednocześnie samo roszczenie ważne jest tylko przez trzy lata, w ciągu których jesteśmy w stanie założyć sprawę sądową. Kiedy poręczycieli jest wielu bank jest w stanie zażądać spłaty kredytu tylko od jednego z nich, co zapewnia mu prawo domagać się od pozostałych zwrotu poniesionych kosztów w równych częściach.

finanse

Autor: Images Money
Źródło: http://www.flickr.com

W dalszej kolejności oczywiście każdy z nich jest w stanie żądać zwrotu środków od kredytobiorcy. Wobec tych trudności trzeba jednak dobrze zastanowić się jakiej osobie poręczamy kredyt. W tego typu okoliczności niestety nie przysługują nam różne prawa, jak zarzuty od nakazu zapłaty, gdyż tego typu umowa jest tak ustalona, ażeby ktoś opłacił należność.

Jak więc będziemy chcieli komuś pomóc zastanówmy się, czy sytuacja takiego rodzaju nie sprawi nam większych kłopotów niż to warte, i czy faktycznie jesteśmy w stanie zaufać konkretnej osobie. Sporo już było przypadków, jak ktoś chciał dobrze, a wyszło tak, iż stracił bardzo dużo pieniędzy. Nie działajmy impulsywnie, zawsze przemyślmy podejmowane decyzje. Dzięki temu zaoszczędzimy sobie niepotrzebnych kłopotów finansowych, a w konsekwencji będziemy wiedli bardziej spokojne życie.